Dlaczego poszukujemy wytchnienia?
Pośpiech, stres, poczucie nadmiernej kontroli, kurczowe trzymanie się spraw, ciągłe napięcia a w końcu brak zaufania do życia i jego przepływu blokuje naturalny obieg energii, zarówno w ciele jak i w naszej psychice. Pojawia się permanentne napięcie, zmęczenie, rozdrażnienie, bezsenność, z czasem choroby. Zapominamy o relaksie, a może nawet już nie potrafimy się zrelaksować?
Gongi i misy tybetańskie, ich harmonijne brzmienie, przyjemna, łagodna atmosfera pomagają rozpocząć proces zestrojenia i odpuszczenia. Możemy zostawić odruch ciągłej kontroli i otworzyć się na zmianę. Masaż dźwiękiem i wibracjami łagodnie przepływa przez ciało uwalniając od blokad nagromadzonych w stawach i mięśniach oraz dając uczucie uwolnienia. Wchodzimy w stan głębokiego relaksu. Rozpoczynamy proces uzdrawiania.